Nowa generacja reklamy z wykorzystaniem bardzo dokładnej grafiki wektorowej i efektów 3D została opracowywana przez studio brandingowe z Opola. Brandglow s.c. przekonuje, że rozszerzona rzeczywistość z powodzeniem może być wykorzystywana jako narzędzie marketingowe do promocji produktów.

Świat reklamy zaczyna wykorzystywać coraz bardziej zaawansowane technologie mające na celu promocję konkretnych produktów lub usług. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych rozwiązań z zakresu aplikacji mobilnych w oparciu o rzeczywistość rozszerzoną reklam wkracza na nowe obszary. Innowacyjna technologia jest już dostępna dzięki wielomiesięcznym pracom studia brandingowego Brandglow, które właśnie wprowadza na rynek swoją nową markę Apparently.

Każdy z przedsiębiorców zastanawia się nad tym jak jeszcze bardziej efektywnie przekazać najważniejsze cechy swojego produktu, trafiając do jak największej liczby klientów, ponosząc przy tym relatywnie niższe koszty.
Wyobraźmy sobie, że firma publikuje ogłoszenie prasowe, drukuje folder reklamowy, ulotkę, kalendarz firmowy. Po naprowadzeniu urządzenia mobilnego z pobraną aplikacją zaczynają pojawiać się na jego ekranie produkty, które chcemy zaoferować. Aplikacja pozwala klientowi bawić się produktem. Może wirtualnie obracać nim i zobaczyć go z pedantyczną dokładnością z każdej strony. Klient może powiększać jego detale, może nawet zajrzeć do środka produktu np. domu lub hali przemysłowej.

– W Polsce jesteśmy na początku wprowadzania tej technologii – mówi Michał Zych, współwłaściciel Brandglow s.c. – Stwarza ona też inne możliwości. Z reguły firma po sprzedaży zostawia klienta wraz z produktem oraz instrukcją obsługi, którą klient musi przeczytać. Aplikacja daje możliwości zeskanowania produktu lub opakowania i pokazaniu na ekranie urządzenia mobilnego filmu z instrukcją jego instalacji lub użytkowania, co jest zdecydowanie lepszym przekazem niż opis i piktogramy w instrukcjach. Taka forma pozwala zdecydowanie łatwiej trafić do świadomości klienta – dodaje.

Po zakupie np. przyprawy można zeskanować jej opakowanie i odtworzyć film z przepisem kulinarnym wykorzystującym tę przyprawę, a po zeskanowaniu opakowania z kawą pojawia się nam barista, który opowiada i pokazuje jak ją odpowiednio zaparzyć.

Jednak aplikacje te nie pełnią jedynie funkcji prezentacji produktu, ale dzięki dobraniu odpowiednich funkcjonalności będą pozwalały klientowi na skontaktowanie się z działem handlowym, wejście na stronę www, odtworzenie specyfikacji produktu lub dzięki nawigacji zawartej w aplikacji odnalezieniu najbliższego punktu sprzedaży lub dealera. Daje to również możliwości przekazania posiadaczowi aplikacji informacji o promocjach, końcówkach towarów zalegających w magazynie, których firma chce się pozbyć po atrakcyjnych cenach.

– Z powodzeniem technologię można wykorzystywać podczas targów – mówi Michał Zych. – Wszystko wskazuje na to, że w przyszłości nie będzie potrzeby eksponowania wszystkich towarów w boksach targowych, bowiem towary zostaną przeniesione do rzeczywistości wirtualnej. Tym samym będzie można zminimalizować koszty powierzchni wynajmowanej podczas targów. Będzie ona również pozwalać dzięki wykorzystaniu GPS na doprowadzenie klienta od wejścia bezpośrednio na stoisko firmowe.
Brandglow s.c., pod nową marką Apparently, kończy również projekt wirtualnej przymierzalni. Tutaj dodatkowo zastosowano obraz z kamery. W przypadku wirtualnego optyka na ekranie monitora widzimy w czasie rzeczywistym naszą twarz, na którą nakładamy wybrane oprawki.

– Obracając głową możemy zobaczyć jak prezentują się z każdej strony – mówi Michał Zych. – Technika ta będzie przenoszona na inne produkty, a dzięki jej wykorzystaniu będzie można wirtualnie przymierzyć np. obrączki, czapki lub zegarki.
Piotr Wrona