W okresie letnim wykorzystujemy duże ilości wody do nawadniania roślin. Co jest oczywiście podstawowym zabiegiem pielęgnacyjnym w naszych ogrodach. Szczególnie ważne jest to w okresie suszy towarzyszącej upałom.

Zapotrzebowanie na wodę w tym czasie jest bardzo duże, dla przykładu podlewanie trawnika to ok. 5 l na m2 w ciągu doby. I tak w zasadzie przez cały okres wegetacyjny roślin od wiosny do jesieni.

Ilość wykorzystanej wody do podlewania w tym sezonie wygląda średnio tak: Zakładając, że nasz ogród ma 300 m² w ciągu doby konieczne jest dostarczanie 10 litrów/m² W sezonie wegetacyjnym jest 120 dni, w których zużyjemy 300 x 10 x 120 co daje nam 360 000 litrów wody!

Dodajmy jeszcze, że Polska niestety nie jest liderem w zasobach czystej wody w przeliczeniu na mieszkańca. Średnia europejska to 4800 m3 na rok. W Polsce jest to 1600 m3 na rok na mieszkańca co plasuje nas w ogonie krajów unijnych.

Te wskaźniki jasno pokazują, że woda dzisiaj staje się towarem deficytowym przez co oszczędzanie jej powinno być kwestią obowiązkową każdego z nas. Co przełoży się na ekologię i ekonomię jednocześnie.

Warto zatem wdrożyć w naszym ogrodzie kilka sprawdzonych sposobów dzięki którym zaoszczędzimy na naszym największym skarbie – wodzie.

Zacznijmy od samego sposobu podlewania. Na wąż ogrodowy załóżmy końcówkę ze spryskiwaczem, który oszczędza wodę i pozwala dokładnie zraszać rośliny. Pamiętajmy by podlewać w dni bezwietrzne, aby woda nie była rozwiewana przez wiatr. Warto też gromadzić w beczce deszczówkę i w miarę możliwości wykorzystać ją do podlewania. To bardzo dobry sposób na oszczędzanie wody wodociągowej.

Częste podlewanie małymi ilościami wody nie jest wskazane. Pamiętajmy, że lepiej jest podlewać ogród rzadziej, ale za to bardzo obficie. Wówczas woda wsiąknie głębiej pod powierzchnię gleby i dotrze do korzeni roślin – nie marnujmy jej na części zielone roślin.

Ogród najlepiej jest podlewać wieczorem. W nocy jest chłodniej i mniejsza ilość wody wyparowuje z gleby. Konieczne jest także ściółkowanie gleby. Warstwa ściółki na powierzchni gleby spowalnia odparowywanie wody z gleby. Ściółkowanie wykonajmy wiosną, gdy gleba jest jeszcze dostatecznie wilgotna.

Zwiększając pojemność wodną gleby sprawisz, że gleba wchłonie większą ilość wody i zatrzyma wodę na dłużej. To kolejny sposób na oszczędzanie wody w ogrodzie. Zabieg ten jest szczególnie korzystny na glebach lekkich, z których woda szybko wyparowuje lub przesiąka do niższych warstw (zbyt głęboko aby była dostępna dla korzeni Twoich roślin). 

Pojemność wodną gleby można zwiększyć, wzbogacając glebę o materię organiczną. Dodajmy zatem do gleby kompostobornik lub torf. Glebę z tymi materiałami należy dobrze przekopać i wymieszać. Zwiększenie pojemności wodnej gleby sprawi mniejsze zapotrzebowanie wody co przełoży się na jej zużycie.

Powyższe sposoby nie są czymś odkrywczym, stosowanie się jednak do tych prostych metod pozwoli nam na ekonomiczniejsze wykorzystanie wody co przełoży się na ekologię.