Oprawa świąteczna niejednokrotnie zapiera dech w piersiach. Przyozdobione są centra miast, gmachy instytucji, sklepy i wiele, wiele innych miejsc. Wszystko dzięki tysiącom lampek wykorzystywanych w tym szczególnym dla nas czasie.

Te malutkie światełka mogą jednak znacznie obciążyć sieć elektryczną Ile prądu tak naprawdę zużywają? Przyjrzyjmy się pierwszym lamkom elektrycznym.

Pierwszą choinkę lampkami elektrycznymi oświetlono 22 grudnia 1882 roku w Nowym Jorku. Właścicielem tego drzewka, które ozdobiono 80 żarówkami był prezes firmy Edison Electric Lights Company – Edward H. Johnson. Lampki te zostały stworzone specjalnie dla niego, a rozpowszechnienie ich jako dekoracji choinkowej nastąpiło dopiero w drugiej dekadzie dwudziestego wieku. Obecnie lampki ozdabiają nie tylko choinki, ale i także drzewa w ogrodzie, balkony a nawet całe domy.

Lamki oprócz tego, że nadają wspaniały klimat świąteczny niestety są też kosztowne w eksploatacji Klasyczny zestaw lampek choinkowych posiada sto żarówek, a jego moc to przeważnie około 50 watów. Tymczasem zwykła żarówka ma moc 60 watów, a świetlówki energooszczędne około 15 watów. Dwumetrowa choinka pomieści 2,3 takie zestawy lampek, a więc zużycie energii wyniesie około 150 watów. Jeśli do tego dorzucimy dekoracje na ścianach i balkonie to zużycie będzie już wynosić około 350 watów.

W przeciwieństwie do zwykłej żarówki lampki świecą się niemal przez cały czas. W większości przypadków przez 15 godzin na dobę. O ile zwiększą nam rachunek za energię elektryczną? Przyjmując, że cena 1 kWh to ok. 60 groszy to taka instalacja będzie nas kosztować miesięcznie około 100 złotych – wynika z obliczeń wyborcza.pl. Im więcej dekoracji świetlnych, tym naturalnie większy rachunek za prąd. Opłaty za elektryczność nie będą tak duże, jeśli wybierzemy energooszczędne lampki opierające się na świecących diodach. W tym przypadku 100 żarówek pobiera tylko około 8 watów, co oznacza że miesiąc świecenia będzie nas kosztował niespełna 20 złotych. 

Bardzo istotny wpływ na nasze finanse ma technologia ich wykonania. W ostatnim czasie klasyczna lamkę choinkową wypierana jest przez technologię LED Lampki choinkowe posiadające diody LED potrafią zużyć do 10 razy mniej energii niż te klasyczne, co powoduje 10 krotnie mniejsze koszty.

Diodowe zestawy zapewniają około 10 000 godzin pracy, co pozwala na blisko 20 lat sezonowej eksploatacji.

Dla przykładu: zestaw z 80 diodami LED zamiast ok. 30 wat pobierze ok. 3 waty, przy takich samych założeniach jak poprzednio, za użytkowanie jednego zestawu  zapłacimy ~ 1zł.

Przy oświetleniu jednorodzinnego domu różnica ta jest zauważalna, jednakże przy wielkim zapotrzebowaniu w miastach lub centrach handlowych wybór LED’owych dekoracji przekłada się na bardzo znaczące oszczędności.

Warto zatem zainwestować w droższe w zakupie zestawy LED, które jednak posłużą nam zdecydowanie dłużej.