Facebook Newsletter Kontakt

Felietony

Tisze jedziesz…

Na początek zagadka. Hektary parkingu, a na nim kilka setek imponujących limuzyn. Kolory czarne, żadnej papuziej krzykliwości. I wszystkie auta na polskich rejestracjach. A obok tej błyszczącej, wypucowanej sfory kuli się kilka skromnych, lekko nadjedzonych korozją średniaków na blachach niemieckich.

Pij, ćpaj, łajdacz się – na korzyść PKB

Czy teraz, aby sumiennie tworzyć PKB, powinienem nadal zasuwać ciężko w trzech miejscach pracy, czy może raczej oddać się przyjemnościom? Łajdaczyć się po przydrożnych krzakach, pić wódę bez akcyzy przemyconą z Czech i zakąszać papierosem z wkładką z haszu? – zastanawia się Zbigniew Górniak

Angielski striptiz

Skoro Polacy w Wielkiej Brytanii tak dobrze sobie radzą w usługach medycznych, to dlaczego nie oddać im zarządzania brytyjskimi kolejami i szkolnictwem. Państwo sobie to wyobrażacie w Polsce? Postulat zabrania politykom upartyjnionej oświaty i jeszcze mocniej upartyjnionych kolei i oddania tych branż na przykład Ormianom? – pisze Zbigniew Górniak. 

Sweet, sweet nineties!

Myślałem, że to sparszywienie usług to tylko moje odczucie, spotęgowane na dodatek osobistą krzywdą, ale nie. Jak wynika z badań Obserwatorium Zarządzania co piąty Polak zrezygnował z usług wybranej firmy. Powody? Prawie 30 proc. badanych powiedziało, że rezygnacja wyniknęła z braku kompetencji pracowników, którzy ich obsługiwali – pisze Zbigniew Górniak

Znalazłem wreszcie punkt G!

– Informowanie o tym, że PGE produkuje prąd to taka oczywista oczywistość, jak reklamowanie Wisły, że wpada do Bałtyku. Ogłoszenia zalały media, a do redakcji popłynął strumień rządowych (czytaj: podatniczych) pieniędzy – pisze Zbigniew Górniak    Znajomy „gdzieś w Polsce” robi gazetę dla prywatnego wydawcy. Z łamów wieje przaśną nudą, a felietonowe wstępniaki właściciela są […]

Banki i lumpeksy

Felieton ten dedykuję pamięci pani Margaret Thatcher, która zapytana kiedyś przez kierowcę, czy może on już iść do domu, bo chciałby się dobrze wyspać, odparła, że nikt nie może dobrze spać, kiedy obraduje parlament – bo akurat obradował. Tę myśl rozciągnąłbym na Radę Miasta Opola – pisze Zbigniew Górniak.   Niedawno odbierałem znajomego z dworca […]

oig